Trufle – najdroższy przysmak świata

Trufle – najdroższy przysmak świata

Dzisiejszy wpis nie jest, wbrew pozorom, przeznaczony dla miłośników grzybowych, ostrych aromatów. W naszym artykule chcielibyśmy oddać hołd innemu przysmakowi, który z podziemną bulwą dzieli tylko nazwę. Naszą bohaterką będzie delikatna, rozpływająca się w ustach, zachwycająca czekoladowym wnętrzem kuleczka, prawdziwy skarb wszystkich łasuchów, czyli trufla czekoladowa. W niniejszym tekście postaramy się przybliżyć jej pochodzenie, odkryjemy tajemnicę jej smaku, a na koniec wykażemy, że dla prawdziwych wielbicieli słodkich rozkoszy jest ona najdroższym skarbem świata.

Legendy związane z powstaniem trufli

Z historią trufli związanych jest kilka legend – już ta okoliczność wiele mówi więc o jej znaczeniu w cukierniczym świecie. Zgodnie z najpopularniejszą wersją, powstanie delikatnej czekoladowej kuleczki jest dziełem przypadku. Asystent wielkiego mistrza kuchni Auguste’a Escoffiera, przygotowując krem, popełnił ponoć błąd. Zamiast wymieszać podgrzaną śmietanę z cukrem, wlał ją do miseczki z czekoladą. Po zahartowaniu i wystygnięciu masy okazało się, że ma ona doskonały aksamitny smak, a ponadto daje się formować w niewielkie kuleczki. Niezależnie, czy historie tę uznamy za prawdziwą, czy nie, nie ulega wątpliwości, że tak przygotowane pralinki w pierwszej połowie XX wieku podbiły najpierw francuskie, a później światowe salony.

fotolia.com, 192915876 | Autor: Anna
fotolia.com, 192915876 | Autor: Anna

Tajemnica smaku trufli

Przedstawiona wyżej legenda, według której trufla jest wynikiem przypadkowych kuchennych poczynań, wiele nam zdradza o zawartości tej niezwykłej pralinki. Zgodnie bowiem z tradycyjnymi recepturami, przysmak ten przygotowywany jest z mieszanki podgrzanej śmietany i rozpuszczonej czekolady. Często do tak stworzonej masy, która nosi nazwę „ganasz”, dodaje się alkohol, zwłaszcza rum, olejki albo dodatkową porcję masła.

Kuleczki mogą zostać obsypane kakao lub oblane czekoladą. Poza tradycyjnymi wcieleniami trufli, eksperymenty kulinarne doprowadziły do stworzenia wielu wariacji na jej temat: z dodatkiem orzechów, migdałów, odrobiną pieprzu, a nawet curry. Wariantów jest właściwie nieskończona ilość, fantazja mistrzów cukiernictwa nie zna bowiem granic.

Pochodzenie nazwy

Te charakterystyczne pralinki swoją nazwę zawdzięczają… swemu kształtowi. W tradycyjnym wydaniu są to bowiem dość nieforemne kuleczki, które wyglądem przywodzą na myśl przysmak grzybiarzy. Podobieństwo do leśnych skarbów jest faktycznie zauważalne. Warto również zwrócić uwagę, że choć cena trufli leśnych znacznie przewyższa wartość tych deserowych, to dla miłośników słodyczy te drugie i tak pozostaną najdroższym przysmakiem świata. Czy można wyobrazić sobie coś bardziej kuszącego i dającego większa rozkosz podniebieniu niż pudełko pełne delikatnej czekoladowej słodyczy? Śmiemy wątpić!

Jak więc widać, trufle dla wielu osób są wręcz nieocenione i niekoniecznie mowa tu o leśnych skarbach!

+ Brak komentarzy

Dodaj